Siedem miesięcy z nami:)

Czas biegnie coraz szybciej. Bianka każdego dnia zaskakuje nas jakąś nowością – reakcją, miną, siłą, wyrażaniem swoich emocji. Wszystko ją ciekawi, nie potrafi usiedzieć w miejscu. Poznaje świat, a my poznajemy ją.
Bianka skończyła 7 miesięcy. Stara się raczkować, ale póki co do perfekcji opanowała raczkowanie do tyłu, choć odległości najszybciej pokonuje turlając się. Mówiąc krótko nie można spuszczać jej z oczu. Wszyscy wokół mówią na nią „żywioł”. Boję się pomyśleć co będzie później. Jak tylko zacznie chodzić zapiszę ją na zajęcia ruchowe, by mogła dać upust swojej żywotności;) tapeta
Zębów HraBianka nie ma wcale. Choć niezaprzeczalnie od czterech miesięcy zapowiadają swoje nadejście. Czekamy na nie zatem z różną cierpliwością. Wszystkie zabawki są fajne, ale najfajniesze te, które nadają się do gryzienia i masowania dziąseł.
HraBianka lubi tańczyć. Gdy słyszy muzykę zaczyna się zabawnie bujać. Jaką muzykę lubi? Chyba każdą, ostatnio próbowała bujać się do hymnu. Wyczuwając doniosłość sytuacji robiła to z ogromną zadumą na buziaku;)
Wiemy już też, czego nasza mała córcia nie lubi. Otóż nie lubi leżenia, ubierania, rozbierania, mycia włosów (bo to przerywa jej zabawę gumowymi kaczuszkami), często nie lubi jeść. Uwielbia natomiast Fadzia. Reakcje na pojawienie się naszego psa w jej polu widzenia są nie do opisania. Gdy podczas uspokajania nic już nie działa wołamy właśnie jego.Bianka-14.jpg

Siódmy miesiąc to też czas, w którym nareszcie kończą się szczepienia. Co prawda nie na zawsze, ale pół roku to zawsze coś. Niestety wciąż przeżywam każde wkłucie, chyba bardziej niż Bianka:) Dlatego cieszę się, że przez chwilę możemy o tym zapomnieć.

Bianka-56.jpg

 

Reasumując. Za nami siedem intensywnych i pięknych miesięcy. Bianka zmienia na naszych oczach. Nie ma chyba nic piękniejszego niż obserwowanie jak twoje dziecko rośnie. Mimo ciekawości co wydarzy się jutro, wielokrotnie mam ochotę krzyczeć „chwilo trwaj!”, by choć odrobinę wydłużyć czas w jakim w tej chwili się znajdujemy. To były fajne siedem miesięcy, ale jednego mogę być pewna, kolejne będą równie fajne, o ile nie fajniejsze! 😉

foto/ Martyna Bator – Moment 4ever

https://www.facebook.com/moments4evermartynabator/?ref=ts&fref=ts

M.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s